Rok 2024

Zajawka Piknik WTZW sobotni poranek pokazało się słońce. Zapowiedzi dotyczące pogody były bardzo różne i w warsztacie mieli zaplanowane wyjście awaryjne w razie niepogody. Piknik dla uczestników WTZ i ich rodzin wpisywał się w tegoroczny Tydzień Godności Osób z Niepełnosprawnościami. Rodzice i krewni naszych uczestników udawali się najpierw do naszej świetlicy, gdzie na spotkaniu z kierownikiem warsztatu zostały omówione najistotniejsze, aktualne kwestie dotyczące funkcjonowania placówki. Na naszym boisku czekały już stanowiska, na których już kilka chwil później mogli próbować wszyscy chętni do zmierzenia się w rodzinnym współzawodnictwie. Chętnych nie brakowało do samego końca. Wszystkie stanowiska rekreacyjne były oblegane, a w niektórych punktach ustawiały się nawet kolejki chętnych do powtórzenia próby. Dla wszystkich przygotowano odpowiedni poczęstunek. Były przysmaki z grilla dla lubiących zjeść coś konkretnego, a i dla miłośników śląskiego kołocza nie zabrakło odpowiedniej propozycji.

Zajawka OR dzień 2Byli tacy, którzy poprzedniego dnia brali udział w pierwszym dniu Olimpiady Radości i mierzyli się z dyscyplinami, które śmiało można nazwać okołosportowymi… Byli jednak i tacy, którzy nasze zaproszenie do wzięcia udziału w drugim dniu olimpiady potraktowali naprawdę poważnie. I słusznie, bo w drugim dniu naszej olimpiady zawodnicy rywalizowali ze sobą w prawdziwych, sportowych dyscyplinach. Pojawili się więc też prawdziwi mistrzowie tenisa stołowego, czy badmintona, którzy wyglądali jakby z rakietkami pingpongowymi, czy rakietkami do badmintona po prostu się urodzili. Pojawili się mistrzowie gry w bocce, z których wielu na co dzień trenuje w ramach funkcjonujących w wielu miejscowościach klubów Olimpiad Specjalnych. Byli również mistrzowie w rzucaniu lotkami do tarczy. Jednym słowem, w drugim dniu naszej olimpiady, która nadal przebiegała w atmosferze absolutnej radości nie było już miejsca na jakieś lekkie podejście do tematu.

Zajawka OR dzień 1Tym razem w sztandarowej imprezie organizowanej przez Ośrodek dla Osób Niepełnosprawnych Najświętsze Serce Jezusa w Rudzie Śląskiej wzięło udział aż 26 drużyn z naszego regionu. To absolutny rekord i choć kiedyś już mówiliśmy, że nie da się zwiększyć ilości drużyn tym razem stało się inaczej. Drużyny z Żor, Wodzisławia, Pszczyny, Knurowa, jak również z innych zaprzyjaźnionych miast, przyjechały do nas, bo odpowiada im formuła zawodów, w których wszyscy są zwycięzcami. W Olimpiadzie Radości, która jest pierwszym tego typu przedsięwzięciem w naszym Mieście od zawsze chodzi o dobrą zabawę i o uśmiech, z którym wyjeżdżają wszyscy biorący w niej udział. Nie ma tu podziału na miejsca, a wszyscy sportowcy otrzymują jednakowy pamiątkowy medal, który w tym roku nawiązywał do 65 rocznicy powstania Rudy Śląskiej. Rekordowa liczba drużyn pociągnęła za sobą rekordową liczbę zawodników. Rekordowo dopisali też goście wśród których nie zabrakło Prezydenta Miasta – pana Michała Pierończyka, Przewodniczącego Rady Miasta – pana Arkadiusza Pilarza, radnych i dyrektorów placówek.

Zajawka Turniej piłkarski TGONW obiektach sportowych „Football ON” przy ul. Czarnoleśnej w Rudzie Śląskiej - Czarnym Lesie mieliśmy okazję bywać już wielokrotnie. Pierwszy raz jednak mieliśmy okazję się przekonać jak może być tam ciepło… Ale może po kolei… Jedną z pierwszych imprez wpisujących się w tegoroczny Tydzień Godności Osób z Niepełnosprawnościami był zorganizowany przez działający przy naszym Ośrodku Klub Olimpiad Specjalnych „Halembianka” – XXII Śląski Turniej w Halowej Piłce Nożnej Olimpiad Specjalnych. Rozpoczęto, jak zawsze, od przeprowadzenia gier obserwowanych, które pozwoliły na zakwalifikowanie poszczególnych drużyn do odpowiednich grup sprawnościowych. Rozpoczęcie punktowanych gier poprzedziła ceremonia otwarcia, na której nie zabrakło przedstawicieli lokalnych władz samorządowych, a nawet wojewódzkich. Wprowadzono flagę, zabrzmiał hymn Olimpiad Specjalnych, wybrzmiały słowa przysięgi.

Zajawka Przekazanie kluczaKiedy po zakończeniu Mszy Świętej jej uczestnicy wyszli na plac przed kościołem, od razu uformowali kolumnę na czele której zawarto informację kto to i dlaczego wędruje przez miasto wznosząc okrzyki, które nie wiązały się z żadnym protestem, a uśmiechnięte twarze uczestników pochodu świadczyły, że są oni raczej zadowoleni… Siostra Klara już w kościele podczas ogłoszeń zdążyła przećwiczyć kilka podstawowych okrzyków jakie były wznoszone przez uczestniczących w marszu. Darli się wszyscy sprawiając tym darciem się i sobie i innym niewątpliwą przyjemność. Kiedy dotarliśmy na miejsce, czyli pod Dom św. Józefa w Kochłowicach kilka najważniejszych osób wspięło się na balkon, by z tej wysokości przemówić do zebranych. Przemówienia na szczęście nie były zbyt długie, bo w końcu nie o to tym razem chodziło. Drudzy najważniejsi tego dnia oczekiwali na dole na przekazanie im klucza do miasta. Tym razem pan Prezydent przekazał klucz przedstawicielom wszystkich placówek pracujących z osobami o ograniczonej sprawności, które biorą udział w naszych obchodach.

Zajawka inauguracja TGONJuż po raz dwudziesty odbywa się w naszym mieście Tydzień Godności Osób z Niepełnosprawnościami. Warto wspomnieć, że od samego początku patronują mu Prezydent Miasta Ruda Śląska i dyrektor naszej, katowickiej Caritas. Stało się tak dlatego, że to nasz Ośrodek wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej wpadł wtedy na pomysł połączenia sił wszystkich placówek pracujących na rzecz osób z niepełnosprawnościami i stworzenia wspólnych obchodów dni mających promować zarówno możliwości naszych podopiecznych jak i samych placówek. Tradycyjnie już od wielu lat Tydzień Godności Osób z Niepełnosprawnościami inauguruje Msza Święta odprawiana w kochłowickim Sanktuarium Matki Boskiej z Lourdes. Oprócz ks. Cezariusza Wali - miejscowego proboszcza, przy ołtarzu stanęli: ks. Łukasz Stawarz – dyrektor naszej, archidiecezjalnej Caritas i ks. Wojciech Bartoszek – dyrektor Apostolstwa Chorych.

Zajawka Noc muzeum 18.05To, jak wiele pasji mogą mieć żyjący wokół nas ludzie było przedmiotem niezwykłego spotkania w jakim mieliśmy okazję wziąć udział w związku ze zorganizowaną w naszym, rudzkim Miejskim Muzeum imprezą „Kożdy mo swojego ptoka, czyli ślōnske honbby”, wpisującą się w muzealne noce organizowane tego dnia w wielu podobnych placówkach kultury. Organizatorzy zadbali zarówno o ciekawe występy na mini-estradzie jak również przygotowali ciekawe wystawy i pokazy zarówno w ogrodzie, jak i w sąsiadującej z muzeum sali gimnastycznej. Sami jesteśmy pasjonatami śpiewania i teatru, zatem z wielkim uznaniem podziwialiśmy tych, którzy również swoje hobby lokują w muzyce. Ucieszyliśmy się zatem bardzo z prezentacji pana Józefa Osmendy, który przywiózł i zaprezentował kilka ze swoich ponad siedemdziesięciu akordeonów, z przyjemnością wysłuchaliśmy również wykładu pani Doroty Świtały-Trybek o hobbystach, podobnie jak dwóch gawędziarzy – pana Norberta Klosy i Edwarda Jona, którzy podzielili się z zebranymi historiami opowiedzianymi piękną gwarą śląską.

Zajawka LitwaWszyscy, którzy w ubiegłym roku wyjechali na pielgrzymkę do Ziemi Świętej otrzymali od biura podróży, które wtedy organizowało tamten wyjazd, propozycję rekompensaty za to, że ze względu na wojnę, która się wtedy rozpoczęła w Izraelu i konieczność wcześniejszej ewakuacji, nie wszystko odbyło się tak jak zaplanowano. Kiedy pielgrzymi usłyszeli, że w grę wchodzi zwrot pieniędzy lub inny zagraniczny wyjazd, jak jeden mąż wybrali ten drugi wariant. Tym razem również miał to być wyjazd pielgrzymkowy. Mieli wybrać się trochę bliżej, choć ostatecznie podróż autokarem trwała znacznie dłużej. Ponad czterdziestoosobowa grupa pod wodzą pana Przemka, jako szefa wyjazdu i księdza Antoniego – przewodnika duchowego – udała się do Tej, co w Ostrej świeci bramie i nowogródzki gród zamkowy ochrania, jak również przywróciła do zdrowia autora tego, chyba najbardziej znanego wszystkim Polakom tekstu, w którym wspominane jest miejsce otaczane wielką czcią na wzór naszej Częstochowy, tyle że na Litwie.

Zajawka spotkanie rodzin„Nasze szczęście to ciepły dom i my w nim” - pod takim hasłem odbyło się kolejne spotkanie organizowane przez naszą placówkę dla rodzin i osób bliskich naszych uczestników. Czas tych spotkań jest dla nas zawsze czasem wyjątkowym. Odbywają się one wprawdzie tylko raz na pół roku, ale mamy wtedy możliwość podzielenia się tym, co przez okres  sześciu miesięcy zostało przez nas zrealizowane, możemy porozmawiać o tym co z jakichś przyczyn musi jeszcze poczekać na realizację, jak również o naszych planach. Jest to też czas rozmów, porad, wzajemnej wymiany doświadczeń, czasem wspomnień. Za każdym razem cieszymy się z obecności wszystkich naszych gości. Tym razem nasza radość była większa, bo wydawało nam się, że jest nas nieco więcej niż ostatnim razem. Spotkania te uświadamiają nam zawsze jak ważne są one dla naszych gości, ale nie tylko dla nich, bo również dla nas. Po takich dniach jak ten zwiększa się świadomość tego jak ważne i potrzebne jest to co robimy.

Zajawka Plastusiowy pamiętnik„Dawno nie byliśmy w teatrze…” – takie stwierdzenie padło z ust jednego z naszych mieszkańców... Żaden problem, jedziemy. Nasz wybór padł na Teatr Nowy w Zabrzu a rezerwacji dokonaliśmy na przedstawienie pod tytułem „Plastusiowy pamiętnik.” Wielu z nas kojarzy z dzieciństwa książkę pani Marii Kownackiej o przygodach ludzika z plasteliny. Kiedy nadszedł dzień wyjazdu, zgodnie z dobrymi zasadami, które głoszą, że idąc do teatru należy ubrać się elegancko, wystroiliśmy się jak dobry obyczaj nakazuje. Niesamowicie eleganccy pojechaliśmy do Zabrza.  Po załatwieniu wszystkich formalności usiedliśmy na widowni i czekaliśmy, aż nadejdzie czas występu. I nadszedł. Reżyser spektaklu – Zbigniew Stryj – stworzył wyjątkową adaptację znanej nam książki. Spektakl momentami przyjął formę musicalu, w którym widzowie też mogli brać udział. Aktorzy grający w przestawieniu w prosty sposób opowiadali codzienne przygody małego ludzika – ulepionego przez Tosię Plastusia.

Zajawka Przedszkolaki w WTZBardzo nas ucieszyły odwiedziny gości z Miejskiego Przedszkola nr 25 w Rudzie Śląskiej. Dzieci wraz z towarzyszącymi im paniami obeszły najpierw budynek warsztatów doceniając w sobie tylko wiadomy sposób zaprezentowane im boisko wielofunkcyjne, mini ogródek i naszą pasiekę. Przy pasiece pojawiło się nieco większe napięcie, bo przecież nigdy ostatecznie nie wiadomo, czy pszczoły nie zrobią sobie akurat przerwy w zbieraniu nektaru i nie zainteresują się dziećmi. Po wejściu do budynku warsztatów dzieci zostawiły zbędne kurtki w jednym miejscu i poszły zwiedzać pracownie. Czego tam nie było: obrazy z koralików, drewniane zabawki, kwiaty ze szkła, a nawet całe wybrzeże ze wszystkimi polskimi latarniami. W pracowni modelarskiej spodobały im się chyba najbardziej kartonowe zwierzęta. Nic dziwnego, że w pracowni zoologicznej jeszcze bardziej im się podobało. Akurat była pora karmienia papug i dzieci wraz z instruktorem zachęcały nieco speszone ptaki do drugiego śniadania.

Zajawka zamek w Rabsztynie 14. 05 2024Nasi uczestnicy wprost uwielbiają wyjazdy na różnego rodzaju wycieczki. Tym razem również nie brakowało chętnych, a miłośnicy wyjazdów punktualnie pojawili się na miejscu zbiórki. Wypad na zwiedzanie zamku należy w końcu do jednych z największych atrakcji. Pięknie zrekonstruowane ruiny osadzonego na Kruczej Skale zamku w Rabsztynie wznoszą się nieopodal Olkusza. Pogoda była tego dnia cudowna i umożliwiła uczestnikom wycieczki nie tylko bardzo przyjemne zwiedzenie zamku i prezentowanych tam wystaw, ale również pozwoliła na podziwianie panoramy Olkusza ze szczytu widokowej wieży. Wszyscy wrócili oczarowani tym niezwykłym miejscem. Do pełni szczęścia brakowało im jedynie tego, że akurat na zamku nie odbywał się żaden z turniejów rycerskich, które jak wynikało z opowieści pani przewodniczki, plakatów i prezentowanych zdjęć, są tam prawie codziennością. Było to pewnego rodzaju rozczarowanie dla niektórych, które jednak nie przyćmiło ogólnego – dobrego wrażenia.

Zajawka Piekary Ap ChorOd wielu lat do Maryi w Piekarach Śląskich pielgrzymują ludzie z różnych środowisk i stanów. Wśród nich są chorzy, niepełnosprawni i starsi wiekiem, którzy przybywają tu nie tylko ze Śląska, ale i z odległych zakątków Polski. Piekarskie sanktuarium zapełniało się od rana, a podczas modlitwy różańcowej nie było już prawie miejsc w ławkach. Podczas Mszy Świętej, której przewodniczył ks. biskup Marek Szkudło świątynia była niemal pełna. Podczas procesji z darami wielu z obecnych złożyło Panu Bogu dar swego cierpienia, choroby, czy niepełnosprawności ofiarując je w sobie tylko wiadomej intencji. Radość jaka towarzyszyła spotkaniu na Rajskim placu koło bazyliki nie wskazywała na to, że biorą w nim udział ludzie schorowani i cierpiący. Dla zespołu „Od Serca” i dla pana Andrzeja, którzy poprowadzili na zmianę zabawę była to prawdziwa przyjemność. Po posiłku przygotowanym przez Caritas naszej Archidiecezji wszyscy dostali nowych sił, zatem nikt nie stronił od zaproponowanych tańców.

Zajawka Brenna występNasze kontakty z członkami Apostolstwa Chorych zawsze są oczekiwane i pełne pozytywnych emocji. Nie inaczej było tym razem. Przywitanie naszych aktorów z niektórymi uczestnikami rekolekcji przypominało spotkanie przynajmniej dobrych znajomych jeżeli nie bliskiej rodziny, której członkowie spotykają się w końcu po wielu latach. Serdeczność i życzliwość lała się strumieniami. Po rozłożeniu sprzętu zostaliśmy zaproszeni na pyszną kolację, po której uczestnicy rekolekcji powoli zaczęli zapełniać miejsca w Sali, w której mieli wystąpić nasi artyści. Tym razem, na specjalne życzenie księdza Wojtka, opowiedzieliśmy o naszych rekolekcjach, które miały miejsce w Wielkim Poście i o tym jak pod względem religijnym wygląda życie w naszym Ośrodku. Starania naszego kapelana i zachęcanie do praktyk religijnych, zaangażowanie dyrektora poprzez sztukę, czy organizowanie pielgrzymek, jak również działalność naszego muzycznego zespołu odzwierciedlały trzy historyjki przedstawione przez naszych aktorów.

Zajawka sokolnik sdsPod dłuższej przerwie, spowodowanej między innymi pandemią, mieliśmy w końcu możliwość ponownego goszczenia w naszym Środowiskowym Domu Samopomocy pana Marka – sokolnika, który przyjechał do nas wraz z małżonką i swoimi skrzydlatymi podopiecznymi. Dla niektórych naszych nowych uczestników było to pierwsze spotkanie z panem Markiem i jego drapieżnymi podopiecznymi, dla pozostałych było to spotkanie ze starymi znajomymi. I tu mamy nadzieję, że nasi goście nie będą nam mieli tego sformułowania za złe, bo mówiąc „starymi” nie mamy na myśli niczyjego wieku lecz zażyłość jaką udało nam się wytworzyć przez lata. Jak zawsze spotkanie było dla wszystkich bardzo ciekawe. Szczególnie ci, którzy po raz pierwszy spotkali się z ptakami pana Marka mieli do niego wiele pytań. Chętnie na nie odpowiadał i dzielił się nowościami opowiadając co zmieniło się u nich od ostatniego spotkania. Te ostatnie informacje interesowały wszystkich, bo nowinki, nie tylko ze świata sokolników są przecież zawsze ciekawe i warto ich posłuchać.

Zajawka Wyjazd na AlpakiNie od dziś wiadomo, że zwierzęta często są wykorzystywane w terapii z osobami niepełnosprawnymi. Mieliśmy już możliwość korzystać z takich zajęć i wiemy, że poprawiają nam one nie tylko nastrój, samopoczucie i samoocenę, ale i zmniejszają lęk przed zwierzętami, co dla niektórych jest dość dużym problemem. Tym razem wybraliśmy się do zagrody edukacyjnej „Alpaki – Leśny Zakątek” w Połomii, niedaleko Jastrzębia Zdroju. Panowała tam bardzo przyjemna atmosfera. Zwierzęta były bardzo przyjaźnie do nas nastawione. Podczas zajęć mieliśmy możliwość karmić je i głaskać. Były tam alpaki, kozy domowe i króliki. Była również możliwość spaceru z alpakami, a z kozami można było przejść specjalnie przygotowany tor przeszkód. Panie animatorki w trakcie karmienia opowiadały nam o zwierzętach różne ciekawe rzeczy. Mówiły o ich usposobieniu, o tym co mogą i lubią jeść, jak funkcjonują na co dzień i kto jest szefem w stadzie.

Zajawka Szczawnica 2024Z sześcioosobową grupą naszych mieszkańców spędziliśmy wspaniały czas w Szczawnicy. Naszą przygodę w Pieninach rozpoczęliśmy od spływu Dunajcem. Trwająca ponad dwie godziny podróż łodziami flisackimi była okraszona przede wszystkim pięknymi widokami Pienin właściwych, na które składa się wiele szczytów, ale przede wszystkim Sokolica i Trzy Korony. Dodatkowo, wiosna, która w tym roku zagościła u nas wcześniej niż zwykle, pozwoliła się już cieszyć piękną zielenią pokrywającą góry. Trzeba przyznać, że pogoda, chociaż było jeszcze dość chłodno, w tym dniu wyjątkowo nam dopisała. Drugi dzień naszego pobytu przywitał nas deszczem. W związku z tym nasze plany wyjścia w góry spełzły na niczym i udaliśmy się na zwiedzanie zamków w Niedzicy i Czorsztynie. W Niedzicy towarzyszył nam przewodnik, który ciekawie opowiedział nam historię zamku wspominając oczywiście historię białej damy pojawiającej się w nocy na murach.

Zajawka Radio KatowiceDo radia mieliśmy pojechać już tydzień wcześniej. Okazało się jednak, że pani Beata Tomanek – zaprzyjaźniona dziennikarka Radia Katowice – autorka nadawanej od 25 lat audycji dla i o niepełnosprawnych „ Gdzieś obok nas” nie może tego dnia się z nami spotkać. Tygodniowe opóźnienie, jak się okazało, wcale nie wyszło nam jednak na złe. Pani Beata przywitała się z nami bardzo serdecznie i zabrała nas na początek do nowoczesnego studia z widownią, w którym dokonuje się nagrań i transmisji nawet orkiestry symfonicznej. W miejscu, gdzie odbywają się koncerty opowiedziała nam o tym jak działa radio. Stamtąd przeszliśmy do kolejnych pomieszczeń, w których redaktorzy przygotowywali wiadomości i muzyczne przerywniki. W każdym kolejnym odwiedzanym studio mieliśmy okazję spytać o specyfikę pracy w radio. Pan Rafał Chirowski akurat prowadził swoją muzyczną audycję. Z wielkim zaangażowaniem opowiedział nam o muzykach jacy gościli u niego przed mikrofonem i jak się okazało, najchętniej prezentuje on lokalnych wykonawców.

Zajawka W skansenie sdsUczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy mieli ostatnio możliwość zwiedzenia Górnośląskiego Parku Etnograficznego w Chorzowie. Jest to piękne muzeum na wolnym powietrzu, gdzie możemy podziwiać tradycyjne, drewniane budownictwo wiejskie, obiekty rzemieślniczo-przemysłowe oraz sakralne. Nie bardzo chciało nam się wybrać tego właśnie dnia, bo pogoda nie specjalnie nas wtedy do tego zachęcała. Sine, ciężkie chmury wiszące nad nami i padający co chwila nieprzyjemny przy niewysokiej jeszcze temperaturze deszcz nie zachęcał nas do opuszczenia ciepłych i suchych pracowni. Mimo pochmurnej aury pogodowej przezwyciężyliśmy jednak wszelką niechęć biorąc pod uwagę fakt, że mamy zarezerwowany transport. Na miejscu nasi uczestnicy dość szybko przekonali się, że warto było się przemóc. Z wielkim zainteresowaniem zwiedzali kolejne obiekty parku zauważając nawet pewne podobieństwa z izbami z mieszkań najstarszych swoich krewnych jakie pamiętali z dzieciństwa.

zajawka Wiosna występWielu z nas słyszało pewnie wielokrotnie, że przebywanie w towarzystwie ludzi młodych sprawia, że sami czujemy się nieco młodsi. Doświadczyli tego ostatnio nasi mieszkańcy, którzy mieli przyjemność spotkać się z uczniami dwóch pierwszych klas Szkoły Podstawowej nr 24 w Rudzie Śląskiej, którzy wraz ze swoimi wychowawczyniami wpadli na pomysł, by swoim przepięknym przedstawieniem o wiośnie podzielić się właśnie z nami. Piosenki i wierszyki o wiośnie wprowadziły wszystkich w dobry nastrój. Miłe było również obdarowanie naszych mieszkańców przez dzieci własnoręcznie zrobionymi przez nie kwiatami. W rewanżu, my również, wręczyliśmy Pani Wiośnie, czyli dziewczynce grającej główną rolę, bukiet tulipanów przygotowany podczas zajęć terapeutycznych w naszej świetlicy i zaprosiliśmy naszych gości na słodki poczęstunek. Spotkanie to, poza artystycznym, miało również inne walory, z których najważniejszym wydaje się integracyjny jego wymiar. Jesteśmy przekonani, że spotkanie dzieci z młodzieżą o obniżonej sprawności intelektualnej i fizycznej zaowocuje u nich w przyszłości większą wrażliwością na potrzeby innych, zaś naszym mieszkańcom już teraz sprawiło wielką przyjemność i dostarczyło wiele radości.

Zajawka dzień dobraJuż po raz trzeci w ramach ogólnopolskiej akcji Caritas w Katowicach, w wyniku współpracy Caritas Archidiecezji Katowickiej z Urzędem Marszałkowskim Województwa Śląskiego, Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią oraz Miastem Katowice odbyła się impreza pod nazwą „Dzień Dobra”. Festyn zorganizowany przed Wydziałem Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach był nie tylko okazją do spotkań i wymiany doświadczeń. Była to również możliwość zaprezentowania swojej oferty przez prawie wszystkie ośrodki prowadzone lub współpracujące z Caritas. Całkiem dobrze prezentował się namiot przygotowany przez nasz Ośrodek. Oprócz prac uczestników WTZ instruktorki naszego warsztatu przygotowały ciekawe zajęcia dla najmłodszych. Chętnych do udziału nie brakowało ani przez chwilę. Wiele osób zatrzymywało się również przy wystawie ukazującej dorobek zespołu teatralno-muzycznego "Od Serca". Nam najbardziej przypadły do gustu koncerty Arki Noego i Magdy Anioł.

Zajawka zapatrzeni w miłosierdzieTradycyjnie, w przeddzień Święta Miłosierdzia w katowickiej katedrze spotkali się ludzie zaangażowani w dzieła, które służą najbardziej potrzebującym. Oprócz przedstawicieli poszczególnych ośrodków prowadzonych lub współpracujących z naszą Caritas świątynię wypełniały osoby zaangażowane w działalność parafialnych kół charytatywnych, szkolnych kół Caritas jak i innych dzieł, które swoje źródło mają w Bożym Miłosierdziu. Wspólnie odmówiony różaniec był doskonałym przygotowaniem do dziękczynnej Mszy Świętej, podczas której ks. biskup Adam Wodarczyk podziękował wszystkim, którzy służą drugim na wzór miłosiernego Samarytanina. Słów podziękowań się szczędził też ks. Łukasz Stawarz – dyrektor naszej archidiecezjalnej Caritas, który na zakończenie zaprosił wszystkich na tradycyjną kawę i oczywiście coś do kawy. Naszej reprezentacji nie trzeba było do tego długo namawiać, bo jak to mówią, my jesteśmy i do tańca i do różańca. Tym razem można też powiedzieć, powtarzając za jednym z uczestników, że „kto sie narzykoł, tyn sie musi pojeść”…

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49